Akcesoria i częściZobacz ofertę →

Trening wzroku — poradnik trenerski

Rola dwóch systemów wzrokowych — „spokojne oko”

Widzenie zogniskowane i widzenie otoczeniowe w sterowaniu ruchem. Dlaczego skuteczni zawodnicy patrzą inaczej niż początkujący — i jak uczy tego trener.

Rola dwóch systemów wzrokowych w sterowaniu ruchami

Koncentracja polega na skierowaniu uwagi na określone działanie, myśl, przedmiot, wydarzenie — czyli wszystko, co nas otacza i z czym mamy styczność. Jest działaniem świadomym, gdy rozwiązujemy określony problem, kierujemy swoje myśli na dane zagadnienie i staramy się je rozwiązać, gdy wykonujemy daną pracę lub uczymy się i chcemy w pełni zrozumieć jakieś zagadnienie. Może być także całkiem nieświadoma, automatyczna, samoistna.

Widzenie zogniskowane a widzenie otoczeniowe

Ilustracja z materiałów własnych

Wzrok przeważa nad innymi źródłami informacji czuciowej. Można wyróżnić świadome widzenie zogniskowane na przedmiocie (co to jest) i nieświadome otoczeniowe (gdzie to jest), służące do kontroli ruchów. Widzenie zogniskowane jest dużo słabsze przy złym oświetleniu, w przeciwieństwie do widzenia otoczeniowego, które nie traci na jakości nawet przy bardzo słabym świetle. I dobrze, ponieważ dostarcza ono informacji o naszych ruchach w stosunku do otoczenia, nieraz w sposób dla nas nieświadomy.

To dlatego, jadąc samochodem przy krawężniku i mocno koncentrując się na jego krawędzi, w końcu na niego wjedziesz, ponieważ tracisz kontrolę z otoczeniem — tak samo jak atakujący mocno skupiający wzrok na rękach blokujących w końcu w nie uderzy. Należy tutaj odróżnić pojęcie koncentracji (silnego skupienia uwagi) od obserwacji (utrzymania w polu widzenia danego przedmiotu).

W widzeniu zogniskowanym przyjmujący piłkę skupia uwagę na ręce atakującego, ponieważ to ona nadaje kierunek piłce. Jeżeli nie skupimy uwagi na właściwej informacji ze środowiska, to pojawiają się błędy — np. przyjmujący zbyt późno ocenia trajektorię zagranej piłki, co pociąga za sobą spóźniony start do miejsca przyjęcia.

Rodzi się pytanie, gdzie kierujesz swój wzrok, że jesteś taki skuteczny. I tutaj można się zdziwić, jak różne punkty obserwacji mają początkujący i doświadczeni zawodnicy. Sztuka polega na tym, aby obserwować nadlatującą piłkę, ale mieć na uwadze również jej otoczenie, ponieważ to ono pozwoli na właściwą koordynację działania.

Koncentracja tylko na piłce bez otoczenia, tak samo jak i obserwacja tylko otoczenia bez obserwacji piłki, prowadzi do błędów.

Mówiąc wprost, widzenie zogniskowane wspomaga czynność ruchową przez to, że pomaga zwrócić uwagę na określony rodzaj informacji w środowisku, która jest szczególnie istotna dla powodzenia danej czynności.

Czym jest „spokojne oko”

Tym, co różni najistotniej zawodników, jest tzw. „spokojne oko”, czyli zdolność skupienia wzroku na danym elemencie przed wykonaniem ruchu. U starych wyjadaczy tych skupień jest mniej, ale trwają dłużej i kończą się wcześniej — zanim zostanie zapoczątkowany ruch — co pozwala przerzucić się wcześniej na obserwację otoczeniową. Chociaż działa ona w sposób nieświadomy, to pozwala na czucie ułożenia własnego ciała w przestrzeni. A o to przecież chodzi przyjmującemu czy atakującemu. Jeżeli przyjmujący skupiałby się na piłce do końca, to i tak nie zareaguje na nagłą zmianę toru jej lotu, ponieważ jest zbyt mało czasu, aby nasz umysł zaprogramował poprawkę (potrzebuje na to co najmniej 0,2 sek.).

Ilustracja z materiałów własnych

Lepiej jest więc w odpowiednim momencie porzucić tą koncentrację na piłce i rozszerzyć pole widzenia, aby pozwolić swojemu ciału na właściwe ułożenie płaszczyzny ramion, wykorzystując posiadane wcześniejsze informacje. W tym znaczeniu prowadzenie piłki oczami do momentu odbicia pozbawia zawodnika lepszego czucia przestrzeni i zwiększa możliwość popełnienia błędu.

Obrońca skupia uwagę na ramieniu atakującego, ponieważ to jego dłoń jest źródłem informacji, w jakim kierunku zostanie uderzona piłka. Tak więc trener powinien zwracać zawodnikowi uwagę na to, jakie elementy powinien skierować swoją uwagę, aby otrzymać jak najwięcej informacji. Może to być jeden element, a nawet kilka po kolei. Należy pamiętać, że aby wykorzystać tą informację i dokonać poprawki na podstawie obserwacji zogniskowanej, potrzebuje 1/3 sek.

Cała sztuka polega na tym, aby zaprogramować swój ruch, zanim wykona się jakąkolwiek czynność. I tutaj potrzebne jest tzw. „spokojne oko”, czyli skoncentrowanie na określonym detalu i zaprogramowanie swojego działania, zanim wykona się jakikolwiek ruch. Atakujący obserwuje rozgrywającego i piłkę, zanim ruszy do ataku. Podobnie zawodnicy na innych pozycjach skupiają wzrok na istotnym elemencie dającym najwięcej informacji dotyczącej swojego działania. Jeżeli zawodnik zdecydował się już na jakieś działanie, to pozostaje mu tylko zdać się na podświadome i szybkie widzenie otoczeniowe, które doprecyzuje jego ruchy. To widzenie pozwala na postrzeganie ruchu, pozycji oraz przewidywanie tego, co nastąpi. Całą robotę robią za nas promienie wpadające do oka, bez naszego udziału, za pomocą odwzorowań świetlnych na siatkówce oka.

Zjawisko to dostarcza obserwatorowi informacji o jego ruchu w następujących aspektach:

  • Stabilność i równowaga
  • Prędkości własnego ruchu
  • Kierunku ruchu w odniesieniu do stałego (boisko) lub zmiennego (piłka) otoczenia
  • Czas, jaki pozostał do kontaktu z piłką

Przyjmujący przerzuca swoją uwagę z piłki zaraz po uderzeniu i wykorzystuje widzenie otoczeniowe do oceny prędkości i toru lotu piłki. Utrzymując swoją głowę we względnym bezruchu (zamiast obracać nią, by śledzić piłkę na całej jej trasie), przyjmujący odnosi dodatkowe korzyści dzięki bardziej spójnemu przepływowi otoczeniowemu.

Widzenie otoczeniowe dzięki temu, że impuls kierowany jest bezpośrednio na poziom programu ruchowego, co pozwala na szybkie dokonywanie poprawek w zamierzonym ruchu.

Rola trenera

Trener powinien odnosić się do obserwacji piłki i działania zgodnie z poczuciem, że teraz jest najlepszy moment (np. do rozpoczęcia rozbiegu do ataku z krótkiej), zamiast mówić, że ruszaj jak piłka minie linię 3 m, ponieważ w drugim przypadku zawodnik skupia się na piłce zamiast ją obserwować w szerszym kontekście. Instrukcja „czucia, że jest dobrze” kieruje zawodnika w stronę widzenia otoczeniowego.

W metodyce nauczania przyjęcia zagrywki spotkać można informację o konieczności skupienia uwagi na piłce do końca, dopóki nie dotknie ona przedramion. Tymczasem, jak pokazują również inne dyscypliny, jak baseball czy krykiet, dla skutecznego działania zawodnicy starają się uchwycić taki kąt obserwacji nadlatującej piłki, aby mieć możliwość najskuteczniejszego przetwarzania obserwacji otoczeniowej, poszerzając przed odbiciem piłki swój horyzont postrzegania. To widzenie otoczeniowe pozwala określić parametry nadlatującej piłki. Zanim jednak to nastąpi, przyjmujący skupia wzrok na przedramieniu zagrywającego, w celu jak najszybszego „lokalizowania” piłki, jeżeli można zaobserwować moment jej uderzenia. Dzięki utrzymaniu względnie nieruchomej głowy podczas obserwacji (zamiast podążania ruchem głowy za piłką) przyjmujący zyskuje dodatkową korzyść dzięki bardziej spójnemu przepływowi optycznemu.

O znaczeniu konieczności zachowania orientacji świadczyć może fakt zamknięcia oczu podczas stania na jednej nodze.

Przy szybko zagranej piłce niezwykle istotny staje się nieświadomy tryb przetwarzania informacji, pozbawiony analizowania i obawy o popełnienie błędu, pochodzący spoza informacji wzrokowej. Jeżeli trener będzie obarczał zawodnika kolejnymi zadaniami wymagającymi analizy (np. rozpocznij ruch do przyjęcia, jak piłka będzie na wysokości linii 3 m boiska przeciwnika, lub obserwuj obroty piłki), to wówczas sprawność działania będzie słabsza, nawet jeżeli jest doświadczonym zawodnikiem. Tak więc trener bardziej pomaga swojemu zawodnikowi, gdy powie „zrób to” w momencie, gdy ocenisz, że czas jest odpowiedni, niż wówczas, gdy narzuca schematy, pozbawiając go inicjatywy (odciągnięcie jego uwagi od istotnej informacji kinestetycznej).

Wszelkiego rodzaju wskazówki zaburzające widzenie otoczeniowe zawodnika, nakazujące jemu ruch w określonym momencie (np. ruszaj do ataku w I tempo, gdy piłka zaczyna opadać do rozgrywającego, lub startuj do ataku z wysokiej piłki, gdy wystawiona piłka zaczyna opadać), mogą być pomocne najbardziej dla trenera, który może określić wówczas, czy rozpoczęcie i kierunek ruchu jest właściwy, czy spóźniony.